Gdzie jedziemy w 2020

Lubimy planować nasze wspólne podróże. To zawsze – bez dwóch zdań, najbardziej fascynujący, ale też czasochłonny etap. Dokąd zaplanowaliśmy podróże w 2020? Edit: Jak podróżnicze plany zmieniły koronawirus?

Poniższy wpis publikowaliśmy w styczniu. Połowa marca i zamknięcie granic z powodu koronawirusa, zresetowało nasze podróżnicze plany. Uwzględniamy w poniższym wpisie tylko te miejsca, co do których mamy pewność na 100%. Tam polecimy wspólnie samolotem.

Dwa kierunki są już pewne. Bilety lotnicze w obie strony mamy, noclegi wstępnie zarezerwowane, urlop w pracy zatwierdzony. Kolejny krok to budżetowanie, zbieranie informacji i planowanie wspólnych atrakcji.

Trzeci kierunek – bałkański trop – jeszcze nie jest do końca pewny, dlatego nie będziemy Wam składać obietnic.

W czerwcu będziemy szukać wytchnienia w pewnej oazie spokoju w pobliżu Półwyspu Helskiego zobacz zdjęcia oraz odwiedzimy Gdańsk zobacz nocne zdjęcie.

W sierpniu na pewno będziemy w Kołobrzegu, w rodzinnym mieście Asi. Jak będzie wyglądał ten kurort w dobie pandemii koronawirusa?

Malta z dzieckiem w październiku

Będziemy tu po raz pierwszy. Nawiasem mówiąc, długo zastanawialiśmy się, dlaczego podczas wspólnych podróży jako para nigdy tam nie dotarliśmy. Teraz nie ma czasu nad tym rozmyślać. W kwietniu ruszamy w czwórkę na tę śródziemnomorską wyspę, o powierzchni niewiele mniejszej od Wrocławia czy Warszawy. Naszą wyobraźnię rozpalają atrakcje Malty oraz wyspa Gozo.

Czy ktoś z Was już tam był i może się z nami podzielić swoimi wrażeniami? Podróże z prawie 3-latkami to trochę inny kaliber. Eksploracja życia nocnego Malty odpada. Musimy przypiąć na mapie pinezki z placami zabaw ;).

EDIT: Koronawirus pokrzyżował nam plany. Zapewne także Tobie. Ale  żeby całkiem nie rezygnować z tego kierunku podjęliśmy decyzję, aby nie anulować lotu tylko zmienić termin. Jeśli po raz kolejny nic nie pokrzyżuje planów, to do skutku dojdzie Malta w październiku!

Apulia – Włochy

Asia była tu na Erasmusie w czasie studiów. Kiedy na świat przyszły bliźniaczki wytypowała włoski obcas na pierwszy rodzinny wyjazd. Ewa i Nina miały wówczas niespełna 9 miesięcy. A to idealny wiek na podróże z dzieckiem samolotem, przynajmniej ten pierwszy raz. Drugi raz pojawimy się w 2. połowie maja.

Nasz pierwszy, subiektywny poradnik z Apulii uwzględniał więc w jakiejś części rodzicielskie rozterki, ale też odwiedzone miejsca: Monopoli, Bari, Locorotondo, Alberobello. Zapoznasz się z nim tutaj.

EDIT: Koronawirus – wiadomo. Zresetował wszystkie zaplanowane wyjazdy. Ale… wrócimy do Apulii w maju 2021 r.! Wizzair skusił nas fantastycznymi cenami. Nie mogliśmy się oprzeć.

Może zainteresuje Cię filmowe podsumowanie roku 2018: zobacz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.