17 sekund, które zmieniło Skopje, czyli jak odkrywaliśmy stolicę Macedonii

Architektoniczny chaos z orientalną nutą przepełniony bogatą i trudną historią, a przykryty pomnikową megalomanią – tak mógłby brzmieć z pozoru prosty przepis na współczesne Skopje. Stolica Macedonii jednych zachwyci, innych wprawi w zdumienie. My byliśmy gdzieś po środku. To miasto wyłamujące się ze wszelkich schematów. Oczarowało nas szczególnie nocą. Nie pomijaj Skopje zmierzając na Bałkany. Zobacz drugi z trzech wpisów z wizyty w Macedonii.

Macedonia była naszym pierwszym wspólnym przystankiem do poznawania Bałkanów. Skopje chcieliśmy zobaczyć z wielu powodów. Pierwszy, ze względu na intrygującą historię, drugi, przez pryzmat… 500 milionów euro. Wyobrażasz sobie, że tyle można wydać w mieście w ciągu kilku lat na pomniki, mosty, budynki, na nowe oblicze miasta?

wojownik-na-koniu-w-skopje

Kluczem do zrozumienia tego kraju jest zawiła historia.

Macedończycy po upadku Jugosławii w 1991 r. toczą nieustanne spory z Grecją o nazwę kraju (południowi sąsiedzi twierdzą, że Macedonia to ich historyczny region, w związku z tym nie mają praw używać tej nazwy, a Skopje bezczelnie gra im na nosie), mierzą się z typowymi problemami (wysokie bezrobocie). Z drugiej strony obawiają się rosnącej roli albańskiej mniejszości, która co jakiś czas manifestuje swoją obecność. Macedonia szuka więc pomysłu na to, jak budować własną historyczną tożsamość, co zrobić by wzbudzić w mieszkańcach poczucie dumy narodowej i w jaki sposób przyciągnąć turystów lub biznes (promowali się mocno w amerykańskiej stacji CNN).

Odpowiedzi na wiele z tych pytań odnajdziesz na ulicach Skopje. Dosłownie i w przenośni.

flaga-macedonii

Skopje najpiękniejsze jest nocą

Na poznanie miasta przeznaczyliśmy 2 dni. Poddaliśmy się dość spontanicznemu spacerowi. Po powrocie z Kanionu Matka (relację zobaczysz tutaj) podążyliśmy z hotelu wzdłuż rzeki Vardar. Jej nurt tego dnia był już spokojny (2 tyg. wcześniej w Skopje była powódź). Przeszliśmy na drugą stronę przez Most Matki Teresy. Słońce chyliło się ku horyzontowi chowając się za neoklasycystycznymi budowlami, jakby żywcem wziętymi ze starożytnej Grecji.  Środa – środek tygodnia. Wieczorna odsłona miasta. Ruch niewielki. Zanim wyrosły przed nami kolorowe i monumentalne fontanny i 25 figur przedstawiających ludzi kultury na balustradach Mostu Sztuki, trafiamy pod budynek Ministerstwa Spraw Zagranicznych Macedonii.

Zwróćcie uwagę na fasadę budynku i kolumny. W maju 2016 roku w trakcie protestów antyrządowych w całym mieście urządzono kolorową rewolucję. Zamiast koktajli Mołotowa w naładowanych procach za naboje posłużyły bańki w farbą. Takie kleksy można spotkać na wielu reprezentatywnych budowlach, m.in. na Parlamencie czy łuku Porta Macedonia (pokazujemy niżej).

ministerstwo-spraw-zagranicznych-macedonii

Spacerując wzdłuż okazałego bulwaru odnosiliśmy wrażenie, że to miasto to jakiś żart. Że widzimy wielkie makiety, a my staliśmy się uczestnikami bliżej nieokreślonego przedstawienia. Tymczasem miasto nawiązując do neoklasycyzmu chciało zbudować nowe oblicze Skopje. Szkoda tylko, że rozrzutność władz i megalomania jednego przywódcy (premiera Nikoła Gruewskiego, rządzącego w latach 2006-2016), zamiast scementować naród, bardzo go podzieliła (efekty widzicie powyżej). Polityka przeciętnego turystę pewnie mało będzie obchodziła, ale jeśli spytacie, skąd taki przepych się wziął – to już wiecie. My lubimy wgryzać się nie tylko w lokalne specjały, ale też w kontekst historyczny, polityczny (choć trochę).


Widzisz tę mini fregatę? Jeśli wydaje się Tobie, że nad Wardarem cumują takie cuda, to musimy szybko wyprowadzić Cię z błędu. W pobliżu deptaku nieruchomo stoją dwie fregaty. Jaka to pokusa stała za tą fanaberią? Wprost zaskakujący to pomysł w kraju, który nie ma dostępu do morza. Jedna z łodzi stoi wciąż nieukończona. W drugiej mieści się restauracja.

vardar-skopje-boat
skopje-centrum-wardar

20160831_194500-120160831_194614-1

Most Sztuki dniem i nocą

Takiego przepychu szukalibyśmy prędzej na ulicach włoskiej Florencji. Budowanie narodowej tożsamości i poczucia dumy z kulturalnego dorobku, tutaj – w wydaniu macedońskim – polegało na zbudowaniu mostu z przytupem (jednego z wielu). Licznik prądu się kręci, podobnie jak turyści, którzy w takim miejscu nie muszą się martwić o słabe światło do zdjęć. Każda z 25 figur pręży się w świetle latarni. Jedna z nich to Murteza Peza – pisarz (wybór przypadkowy, niezłe okulary miał).

most-sztuki-noca-skopje-the-bridge-of-art

murteza-peza-skopje-the-bridge-of-artmost-sztuki-skopje-in-the-night-macedonia

Odsłona przed popołudniowa. Ujęcie zrobione po przeciwległej stronie.

most-sztuki-skopje-w-ciagu-dnia


Dalej jest coraz bardziej okazale i przyznamy szczerze, że… bardzo nam się to spodobało. Przewodniki, blogi jak mantrę opisują współczesne Skopje jako kiczowate. Inni równają aspirację władzy do twórców Disneylandu. Najlepiej jest przyjechać tu osobiście i przekonać się, jakie są nasze własne odczucia. Szybko jednak przychodzi otrzeźwienie jeśli cytuje się kwoty jakie wydano na monstrualne budowle: 8 mln euro, 7,5 mln, 2,5 mln, itd. Szacunki mówią o blisko 200, a nawet 500 mln (gdy cały plan uda się zrealizować).

opera-skopje-macedoniaimg_2748-1

Nad rzeką z każdym krokiem wszystko zaczyna przytłaczać. Latem słońce grzeje, a Ty nawet nie masz gdzie się schować. Obrócisz się – pomnik. Schylisz się by zawiązać sznurowadła, podnosisz głowę, spoglądasz przez ramię – pomnik. Bardziej od formy krępuje Cię skala postaci z brązi i marmuru. – Pomnik trwalszy niż ze spiżu – myślisz w duchu. Ciebie to zaskakuje – mieszkańców już nie. Gdy trafiamy na plac Makedonija kumulują się wszystkie nasze wrażenia.

14115621_1050626061689370_3082869426985917286_o-1

Cokół 10 metrów, jeździec na koniu 12 metrów. Łącznie: 22 metry macedońskiej dumy, w wydaniu dziennym i nocnym.

plac-makedonija-skopjeskopje-in-the-night

plac-makedonija-noca

Porta Macedonia – symbol Skopje

Frustracja skopijczyków narastała od kilku lat. Ich złość sięgnęła zenitu, jak już wiesz, w maju 2016 r. Kiedy ludzie wyszli na ulice chyba nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Dziesiątki litrów kolorowej farby okleiło fasady symbolu Skopje, jak ochrzcili go rządzący. Kiedy kilkadziesiąt metrów od placu Makedonija stanął Porta Macedonia miał być dumą miasta. Wysoki na 21 metrów łuk triumfalny symbolizuje 20 lat macedońskiej niepodległości. Fasadę zdobią mozolnie rzeźbione sceny z historii Macedonii. Efekty ich „sympatii” widać gołym okiem. Niby fajnie to wygląda, ale finalnie robi kiepskie wrażenie.

Chyba zgodzicie się, że trwonienie publicznych pieniędzy w takiej formy to przejaw wybitnej megalomanii władz.

Aktualizacja 2017 r.: ponoć ślady kolorowej rewolucji z łuku już zniknęły.

porta-makedonia-skopje

Stary Bazar w Skopje to esencja miasta

W czasach Imperium Osmańskiego Stara Czarszija (Čaršija) była najważniejszą częścią miasta. Po trzęsieniu Ziemi w 1963 r. miała sporo szczęścia. Jak relacjonują twórcy planu odbudowy miasta, o mały włos ta część Skopje nie zostałaby rozjechana przez radzieckie buldożery. Przytomność polskich architektów rekonstruujących miasto po trzęsieniu Ziemi, pozwoliła zachować pierwotny charakter Starego Bazaru. Rejon zamieszkany głównie przez Albańczyków zachował się i dziś dodaje urokowi temu miastu. Tu przemycają swoje zwyczaje, kuchnie i tradycje kupieckie. Byliśmy bardzo ciekawi tej kulturowej mieszanki.

kamienny-most-w-skopje

kamienny-most-skopje-z-widokiem-na-plac-makedonija

Przeczytaliśmy gdzieś, że jeśli ktoś marzy o wizycie na Bliskim Wschodzie czy w Stambule, ale jeszcze mu tam nie po drodze, to w tej części Skopje pozna namiastkę tych klimatów. My dotarliśmy tu o dwóch porach: w ciągu dnia i wieczorem. Po przejściu zaledwie 600 metrów od Placu Macedońskiego i przekroczeniu Kamiennego Mostu (na zdjęciach powyżej) wkraczamy w odmienne klimaty.

Po drugiej stronie rzeki Wardar, pomnik Cyryla i Metodego w konfrontacji z Filipem II, ojcem Aleksandra Macedońskiego, twórcy Imperium Macedońskiego. Z patosem i pewnością manifestuje swoją siłę i potęgę. I drażni Greków.

pomnik-cyryla-i-metodego-skopje

W uliczkach Starego Bazaru

W Starej Czarsziji papierosowy dym łączy się z zapachem grillowanej kiełbasy, smażonego burka i aromatem kawy dolatującym z okolicznych knajp i kawiarenek. Barwnym tłem dla tego miejsca są sklepowe witryny, a w nich dużo złota i biżuterii. I sukni ślubnych. Gnieniegdzie, w cieniu drzew, miejscowi grają w popularnego tryktraka.

Wieczorem wachlarz smaków i zapachów jest nieco inny. Stoliki zapełniają się, gwar na Starym Bazarze wzmaga się. Na ulice wylegają młodzi mieszkańcy, którzy zapełniają pobliskie knajpy. Gdy spacerowaliśmy tu pierwszego dnia późnym popołudniem mimo świecących się latarni panował półmrok.

stara-czarszija-skopje img_2838-1 trytrak-gra-skopje-macedonia

salon-fryzjerski-w-skopje-stary-bazar

Bit Pazar

Odczuwalne są tu wpływy tureckie i albańskie. Orient, ale oswojony z Europą. Tak odebraliśmy wielki i różnorodny bazar w sercu Czarsziji. Obowiązkowy punkt na Twojej mapie jeśli będziesz w Skopje. A jak zapytasz co tam można kupić, to lepsza będzie odpowiedź, czego tam nie dostaniesz… Jeśli właśnie tam złapie Cię głód, to przepadniesz w spożywczych alejkach, od zapachów świeżych owoców i warzyw może fajnie zakręcić się w głowie.

Wachlarz produktów na Bit Pazar oszałamia i różni się od znanych nam bazarów w Budapeszcie czy w Barcelonie. Tylko dlaczego jest tam tyle chińskiej tandety?

stragany-stara-czarszija-skopjebit-pazar-skopjebit-pazar-skopje-macedonia

Największy meczet w Macedonii

Mieszkający tu Albańczycy to Muzułmanie. Ich kluczową świątynią jest Meczet Murata Paschy, z wyraźnie dominującym na pozostałymi budowlami smukłym i wysokim minaretem. Spacerując ulicami Starego Bazaru dostrzegamy kopuły starej łaźni tureckiej. Dziś tu jest Galeria Sztuki. W cieniu meczetu spotkaliśmy niewielu turystów, podobnie jak na terenie całego Starego Bazaru. Czy to ostrożność, a może niczym nieuzasadniona obawa? Stara Czarszija zasługuje na większą uwagę niż pozostała część Skopje.

stara-czarszija-skopje-macedonia-blog

poidlo-w-poblizu-meczetu-mustafy-paszy-skopje

spacer-uliczkami-starego-bazaru-w-skopje

minater-meczetu-mustafy-paszy-w-skopje

Skopsko kale

Trudno jej nie zauważyć. Twierdza ulokowana na skalistym wzniesieniu, a powstała w czasach bizantyjskich, dziś raczej nie gromadzi tłumów turystów. Obiekt nie porwał nas.  Nieco lepiej prezentowała się panorama miasta, bo właśnie dla niej tam dotarliśmy. Wnętrze warowni chaotyczne i nieuporządkowane. Ponoć wciąż trwają tu archeologiczne prace. Wstęp jest tu bezpłatny. Dzień wcześniej, wieczorem, po drugiej stronie twierdzy odbywał się festiwal piwa – Pivolend. Koncerty rockowe zgromadziły tłumy młodych mieszkańców miasta.

skopsko-kale-skopjeskopsko-kale

skopsko-kale-panorama-na-skopje-i-millenium-cross

Macedońska kuchnia i przekąski

Kilka w dni w Macedonii to stanowczo za krótko, by opychać się wszystkim, czym kuchnia macedońska może nas obdarować. Postawiliśmy na kilka klasycznych propozycji, które musisz spróbować, jeśli odwiedzasz Bałkany. To dania charakterystyczne dla całego regionu, a każdy naród modyfikuje je na swój sposób i modłę. Komu przypadnie ta kuchnia? Mięsożercom. Jarosze i wegetarianie wprawdzie nie są pozostawieni sami sobie, ale menu mają ograniczone. Żałujemy, że nie udało nam się spróbować pindjur, aromatycznej potrawki ze smażonej papryki, za to sałatkę szopką jedliśmy kilkukrotnie. W Starej Czarsziji i na macedońskiej prowincji warto mocniej zaciągać się nosem poszukując bałkańskich smaków i tego co oferuje regionalna kuchnia. Co smakowaliśmy?

Burek

Idealne jako przekąska lub sposób na śniadanie. Burek to rodzaj nadziewanego placka, który wyglądem przypomina wielowarstwowego cienkiego naleśnika, choć ciasto jest nieco inne. Farszem może być mięso, twaróg, ziemniaki, dynia, ser. Nam najbardziej przypadł do gustu ten wypełniony szpinakiem. Swietnym dodatkiem – i często serwowanym razem z nim – okazuje się maślanka. Placka szukaj w cukierniach, piekarniach i punktach z napisem byrek. Choć najlepiej smakuje ten z małych knajpek i bezpośrednio od smażących je gospodyń (sprzedają z formy, na bazarach). Cena: od 30 do 55 denarów – od 2 do 4 zł (w zależności od miejsca i składu)

burek

Tawcze grawcze (тавче гравче)

Brzmi melodyjnie, prawda? Prawie jako odmiana bałkańskiego tańca. Tymczasem to nic innego jak… fasolka po bretońsku, ale w wydaniu macedońskim. Danie aromatyczne i dobrze przyprawione jest smaczne i sycące. W konfrontacji z fasolką bretońską wygrywa zdecydowanie. Asia niemal jak mantrę powtarzała jego nazwę. Musieliśmy spróbować wspólnie. Udało się to wieczorem w Starej Czarsziji, w albańskiej przytulnej i niewielkiej knajpie. Podawana w małym glinianym naczyniu żaroodpornym. Cena: od 80 do 100 denarów. Cały obiad to koszt od 600 do 800 denarów (dwa posiłki+dwa zimne piwa).

tawcze-grawcze-%d1%82%d0%b0%d0%b2%d1%87%d0%b5-%d0%b3%d1%80%d0%b0%d0%b2%d1%87%d0%b5

Sałatka szopska (шопска салата) kontra Macedońska

Proste. Sycące. Soczyste. Lekkie. Pachnące. Tak najkrócej można scharakteryzować obie sałatki (jeśli są świeże). Goszczą w niemal każdym macedońskim menu. Często nasz posiłek zaczynaliśmy właśnie od nich. W szopskiej (na zdjęciu po lewej) zamiast plastra fety na górze,  jak to bywa w Grecji, ląduje starty ser twarogowy, sirene lub feta. Soczyste i pachnące pomidory oraz ogórki to esencja smaku w tej sałatce. Macedońska (na zdjęciu po prawej) bez sera, ale za to z cebulą i większą ilością pomidorów. Rzecz jasna, każda knajpa ma swoją fantazję i serwuje w różnych proporcjach każdy ze składników. Czasem dodają coś od siebie. Zasadnicza baza jednak nie zmienia się. Brakowało nam, mimo wszystko, tego, co oferuje sałatka grecka – oliwek, oliwy i plastra fety.  Cena: 90-12o denarów (6-9 zł) Podlane zimnym i delikatnym w smaku piwem Zlaten Dab to dodatkowe 80-100 denarów (5-7 zł za 0,5 l)

salatka-szopska-i-macedonska-roznice

Zobacz także: Jakie śniadanie serwują w Skopje? Pierwszy wpis z Macedonii.

17 sekund, które zmieniło Macedonię

Dokładnie tyle trwało trzęsienie Ziemi w Skopje 26 lipca 1963 r. Siła: 6,1 stopni w skali Richtera. 80% powierzchni miasta legło w gruzach. Wydarzenie odległe, ale miało ogromny wpływ na to jak miasto wyglądać dziś. Wskazówki zegara na starym Dworcu Kolejowym zatrzymały się na godzinie 5.17. Zginęło 1070 osób, ponad 3000 osób zostało rannych, prawie 185 tys. osób zostało bez dachu nad głową. Rząd cyfr, które oszałamiają i przerażają.

Żeby upamiętnić to wydarzenie w częściowo zniszczonym budynku dawnej Poczty Głównej stworzono Muzeum wraz Galerią Sztuki (warto!). Tego dnia byliśmy tu sami. Jaki jest istotny polski akcent w tym mieście? Odbudową miasta kierował polski architekt i urbanista Adolf Ciborowski.

muzeum-trzesienie-ziemi-skopje-zegar-5-17

Nawiasem mówiąc, 2 tyg. po naszym powrocie zatrzęsło ziemią w Skopje ponownie (5,3 stopni, niewielkie zniszczenia, 100 osób rannych).

Quo Vadis, Skopje?

Skopje powaliło nas na kolana – tylko trudno jednoznacznie określić z jakiego powodu… Mimo wszystko spodobało nam się bardzo. Ale szybko przyszło otrzeźwienie. Dlaczego? Z powodu przerostu formy nad treścią. W całym tym kotle bałkańskim Macedończycy szukają sposobu na budowanie swojej tożsamości. Trochę grają na nosie Grekom i po części własnym obywatelom wydając monstrualne kwoty na pomniki. Próbują pisać podręczniki historii na nowo (nie można im odbierać do tego prawa, o ile szanują innych). Czy dla Was, czytelników naszego bloga, powinno mieć to jakieś znaczenie? Wierzymy, że tak. Bo to kraj ciekawy i nietuzinkowy. Szkoda, że pomijany przez większość turystów, którzy traktują go jako przystanek w drodze na piaszczyste plaże Chorwacji lub Grecji (oczywiście nie odmawiamy im tego prawa).

Macedonia to kraj doświadczony przed historię, trzęsienie Ziemi, którego mieszkańcy są dumni (flag na budynkach tyle, co w Katalonii). Sporo jest tam polskich akcentów. Dokąd zmierza Skopje? Ciekawi nas to bardzo. Tym bardziej, że kolejny wpis, z Ochrydy, będzie dowodem na to, jak gościnny to naród. I jak tu nie wrócić?

 ochrid-balkan-night

Skopje – Macedonia – informacje praktyczne

Nocleg

Baza noclegowa w Skopje jest bogata (blisko 250 obiektów na booking.com), a kryteria wyboru zależą od Twoich preferencji, potrzeb i oczekiwań. W naszym wypadku na 3 noclegi w Skopje (z czego 2 po przyjeździe i 1 po powrocie z Ochrydy) wybraliśmy niskobudżetowe rozwiązania, ale z dobrą lokalizacją. Na booking.com odnajdziesz sporo ofert w kwaterach prywatnych, których cena startuje w od 40 zł za pokój.

  • Aloha Luxury Apartments66,60 euro za 2 noce w studio z widokiem na mały basen i ogród. Nasz pokój była przytulny, z niewielkim aneksem kuchennym, mikroskopijną łazienką. Mieszkanie położone, z pozoru, w dość nieciekawej lokalizacji, ale bezpiecznej. I co najważniejsze, kilka minut piechotą od Dworca Autobusowego w Skopje (zorientowaliśmy się o tym dopiero po przyjeździe) i niewielkiej restauracji Key Restaurant, w której jedliśmy śniadanie. Pisaliśmy o tym tutaj.

aloha-apartments-skopje

  • Main Square Apartments – Public Room Anja  – Dobre i atrakcyjne miejsce na krótki pobyt (1-2 noce). Plusy: Z punktu widzenia zwiedzania miasta lokalizacja wyśmienita, tuż przy głównym deptaku przy rzece Wardar i Kamiennym Moście, z widokiem na monumentalne Muzeum Archeologii. Minusy: W sezonie letnim na deptaku panuje spory gwar (sporo knajp i restauracji), duża trudność w odnalezieniu miejsca (brak szyldów).

Skopje – transport z lotniska do centrum

Lotnisko w Skopje (SKP) położone jest 17 km od centrum miasta. Brak komunikacji miejskiej łączącej lotnisko z centrum miasta.  Jaki masz wybór?

  • Wizzair Port Transfer: koszt przejazdu dla 1 osoby to 7 euro. Czas przejazdu: ok. 30 min. Szczegóły sprawdzisz tutaj,  harmonogram odjazdów oraz przystanki w tym miejscu Czy to się opłaca? Jeśli podróżujesz sam – tak, jeśli w dwie osoby lub więcej – nie.Niestety przylatując do Skopje późnym wieczorem pozostaje jedynie opcja taksówki.
  • Taksówka (nasz wybór). Koszt przejazdu waha się od 13 do 20 euro. Buszując po forach internetowych trafiliśmy na Slavko-taksówkarza, który regularnie kursuje na tej trasie i w samym Skopje także (spotkaliśmy go dwukrotnie pod dworcem autobusowym). Transfer zarezerwowaliśmy kilka dni przez wylotem. Z tabliczką czekał na nas w hali przylotów. Za kurs wziął 13 euro (sierpień 2016) i podwiózł nas pod drzwi pensjonatu. Jak się z nim skontaktować? Napisz maila: slavko.caric(małpa)hotmail.com lub zadzwoń +389 (0) 78 923 098.  Po angielsku da się z nim dogadać. A jeśli zapyta, skąd wiecie o nim? Powiedzcie, że od znajomych w Polsce, którzy  już tu byli.

Co warto zobaczyć i zwiedzić w Skopje:

  • Plac Macedoński z pomnikiem Wojownika na koniu, szczególnie w porze wieczornej.
  • Stary Bazar, czyli Czarszija, historyczna cześć miasta po drugiej stronie rzeki Vardar, najlepiej dwukrotnie – w ciągu dnia i wieczorem i zjeść tam bałkański posiłek.
  • Kamienny Most, będący elementem herbu miasta i wizytówką stolicy (jako jedna z nielicznych budowli oparła się trzęsieniu Ziemi w 1963 r.),
  • Porta Macedonia – 21 metrowy łuk triumfalny (symbol 20-lecia macedońskiej niepodległości) otwierający ulicę 11 Oktomvri.
  • Odwiedzić Muzeum w budynku dawnej Poczty Głównej, poświęcone trzęsieniu Ziemi z 26 lipca 1963 r. z przejmującymi ekspozycjami. Wstęp bezpłatny.
  • Wybrać się na wycieczkę do Kanionu Matka – zobacz nasz wpis.

kanion-matka-video

  • Zjeść dobry, bałkański posiłek w jednym z knajpa na Starym Bazarze,
  • Spróbować burka, tradycyjna macedońska przekąska.

Denar Macedoński – gdzie kupić i jak wymienić w Skopje

  • 1 denar macedoński (MKD) to ok. 7 groszy (10 MKD – 0,70 zł, 100 MKD – 7 zł). Walutę trudno znaleźć w większości polskich kantorów, więc najlepszą opcją będzie kupno euro.500-denarow-macedonskich-mkd
  • W hostel Aloha Luxury Apartments płacąc za nocleg w euro, dostaliśmy resztę w MKD (opłaciło się), dokładnie po takim kursie jak w kantorach. Pozwoliło zaoszczędzić nam trochę czasu.
  • Kurs 1 € – to ok. 61-62 MKD (wrzesień 2016). W większości centrów handlowych znajdują się kantory. My z racji zamieszkania, mieliśmy blisko do Vero Skopje (bez prowizji). Kantor odnajdziecie też w pobliżu placu Macedońskiego (zobacz tutaj)
Advertisements

2 uwagi do wpisu “17 sekund, które zmieniło Skopje, czyli jak odkrywaliśmy stolicę Macedonii

  1. Zgodzę się w 100% z tym, że Skopje najlepiej wygląda w nocy. Za dnia za bardzo rażą niedoróbki lub miks styli i pomysłów na uantycznienie miasta. Niemniej ja do Skopje mam swoisty sentyment i na swój sposób je lubię. Pokazuje trochę z czym wciąż zmagają się Bałkany oraz że budowanie tożsamości narodowej nie jest sprawą łatwą.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Witaj Ola! Dzięki za komentarz 🙂 Jakby nie było, Bałkany to Twój konik, więc tym bardziej nam miło, że tu wpadłaś. |Masz na myśli niedoróbki w samym budowlach? Aż na taki poziom szczegołowości nie wchodziliśmy 🙂 Ale to pewnie efekt robienia wszystkiego „na szybko” bez dbania o formę, a jedynie o treść.

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s