Czeska Szwajcaria nie tylko na jeden dzień

Tutaj kręcono „Opowieści z Narnii”, a Pravcicka Brana to jeden z symboli tego miejsca. Ten największy w Europie łuk skalny rocznie odwiedza prawie 100 tys. osób. Chcesz połączyć wizytę w Czechach z odkrywaniem Szwajcarii Saksońskiej? Tę drugą zostaw sobie jednak na deser. Zobacz nasz praktyczny poradnik.

Na początku nie był chaos, a morze. Miliony lat erozji i dziś symbolem Czeskiej Szwajcarii jest Pravicka Brana. Wraz z nią wąwozy, szlaki, spływ łodzią po rzece Kamenice stały się kluczowymi tutejszymi atrakcjami.  To niezwykłe, że z pozoru zwykła, piaskowa formacja skalna przyciąga tak wiele osób. Do tego miejsca pielgrzymują czerwonym szlakiem wszyscy spragnieni spektakularnych widoków. Startują albo z Mezni Louka albo z położonej przy niemieckiej granicy miejscowości Hrensko (dużo szczegółów znajdziesz poniżej).

Czeska Szwajcaria atrakcje Wąwóz Edmunda Kamenice rzeka

W tym wpisie pokażemy Ci jak my skonfigurowaliśmy sobie trasę. Przedstawiliśmy kilka porad praktycznych, zdjęć i animowanych GIF- ów. Mamy nadzieje, że rozbudzimy Twoją ciekawość, a już od Ciebie zależy jakie atrakcje wybierzesz. Piszemy, jak ugryźć to miejsce, by się nie rozczarować. Bo Czesi nie do końca idą na rękę turyście. No ale po kolei…

Czeska Szwajcaria – pierwszy dzień

Jak dojechać by zacząć podziwiać?

Cała Czeska Szwajcaria to magiczne miejsce pełne skalnych wież i wzniesień. Przykuwa uwagę to, jak przez wieki mieszkańcy musieli dostosować się do natury. Nie ciosali pazernie skał, ale wykorzystali ich siłę i potencjał, by zbudować własne domostwa i osady.  Spójrzcie na zdjęcie. W takim krajobrazie Twój apetyt wzrośnie w miarę… patrzenia. Tak samo w czeskim Skalnym Mieście (oddalonym od Czeskiej Szwajcarii o blisko 200 km na wschód, czyli nieco ponad 3 godz. jazdy samochodem), gdzie także warto zadzierać głowę do góry.

Jeśli jedziesz tu z Wrocławia i będziesz podążać drogą S148 w Niemczech i dalej drogą nr 9 w Czechach, kieruj się na wieś Chřibská (zobacz trasę tutaj), a dalej przez Jetřichovice. To niezwykle malownicze okolice, pełne kolorowych domów przysłupowych. Koniecznie zatrzymaj się w jednej z tych miejscowości na nieco dłużej niż tylko szybki przejazd. Tak urzekła nas wieś Srbská Kamenice.

Srbská Kamenice Czeska Szwajcaria

Gdzie zacząć trasę?

Są dwie możliwości wejścia pod Bramę. Pierwsza opcja: szlak czerwony rozpoczynający się w miejscowości Hrensko. Aby wbić się w leśny klimat należy przemierzyć 1,5 km asfaltową drogą dojazdową z miasteczka w kierunku na Mezni Louka i parę metrów za przystankiem autobusowym odbić w lewo (są szyldy i znaki). Nam pasowała druga opcja, czyli start rozpoczynający się na wysokości 281 m n. p. m. w Mezni Louka. Między nami mówiąc, Czesi są albo wielkimi optymistami albo mają problemy z oszacowaniem czasu albo cieszą się wyjątkową kondycją (niepotrzebne skreślić). Piszą na mapce (odbierzesz ją w punkcie informacyjnym przed wejściem), że 70 min wystarczy, by dotrzeć czerwonym szlakiem do Pravcickiej Bramy (pewnie nie zakładają postojów i sesji zdjęciowych). Nam, bez pośpiechu, z kilkoma przystankami, zajęło to prawie 120 min.

Zanim tam dotarliśmy auto zaparkowaliśmy na pobliskim parkingu, za restauracją i hotelem Mezni Louka (kliknij w link, by zobaczyć mapę). Cennik parkingu: 100 koron czeskich (ok. 16 zł) za cały dzień lub 30 za godzinę.  O g. 11 miejsca zapełniały się dość szybko. Wchodzimy na szlak (wstęp bezpłatny), a wraz z nami rodziny z dziećmi. Ci bardziej odważni pchali wózki (można, ale potem będzie dźwiganie).

mezni louka szlak na pravicka brama wejscie

Jeśli podróżujesz z dziećmi, doskonałym uzupełnieniem wypadu będzie wejście na edukacyjną Ściężkę Rysia. Pociechy dowiedzą się m.in. ile ważą leśne zwierzaki.

Sciezka Rysia Szwajcaria Saksonska atrakcje dla dzieci

Na czerwonym szlaku

Prowadzący do Bramy Pravcickiej Szlak Gabriela ( Gabrielina Stezka) jest bardzo przystępny i łatwy. Trasa biegnąca oznaczonymi ścieżkami początkowo jest płaska. Potem wnosi się, by znów zacząć opadać. Do przejścia jest ok. 4,5 km (cała trasa do zejścia z Bramy do miejscowości Hrensko to łącznie 7,4 km). Można więc rzec – rozgrzewka. Świerkowy las tego dnia był podlany świeżym deszczem. W nozdrzach czuć zapach mchu, lasu, grzybów i wilgoci. Tak, to lubimy! Panowała dość tajemnicza cisza. Wiosną jest chyba bardziej koncertowo za sprawą ptaków. Pokonując kolejne metry trafiamy na solidną, piaskową tablicę z oszacowanym czasem dotarcia do bramy – 60 min (to ta czeska, optymistyczna wersja).

IMG_2072-1
IMG_2075-1
IMG_2070-1

brama2

Powoli wnosząc się i pokonując jeden zakręt za drugim, odsłania się przed nami panorama na dolinę i widok na strome klify. Tuż obok pierwsze skalne wieże i tablice informacyjne. Za sprawą chwilowo pochmurnego nieba panował tu lekki mrok. Robi się tłoczniej. Jedni wchodzą, inni schodzą. Takie są weekendy na szlaku.

Szlak czerwony Czeska Szwajcaria Brama Pravcicka
Szlak czerwony Szwajcaria Czeska

Przystępujemy w kilku miejscach by zrobić sobie parę zdjęć. Gęste skupiska paproci z widokiem na strome urwiska, ulokowane gdzieś w oddali, przywodziły na myśl bliżej nieokreśloną południowo-amerykańską dżunglę. Tak, wiemy, poniosła nas wyobraźnia… Z drugiej strony, od czego ona jest? Przy zejściu na niewielki balkonik odsłoniła nam się powoli kolejna urokliwa panorama okolicy.

Czeska Szwajcaria na weekend lub jeden dzien
Szlak Czerwony Czeska Szwajcaria widokIMG_2149-1IMG_2098-1

Przy tablicach informacyjnych dowiadujemy się o genezie powstawania formacji skalnych. Plus za pomysł. Minus za brak wersji anglojęzycznej. Czesi nastawieni są na swoich i na niemieckich turystów. Szkoda. Innych wersji językowych, poza tymi dwoma, nie odnajdziesz.

czerwony szlak na Pravcicka Brana

Po kilku zakrętach, schodach dochodzimy do miejsca, w którym zbiegają się dwa czerwone szlaki prowadzące do Bramy. Jeden, to ten wiodący od Hrensko (tym potem wracaliśmy), drugi rozpoczynający się w Mezni Louka. Spoglądamy na mapkę. Rozglądamy się dookoła. Jeśli ktoś nam powie, że z wózkiem nie ma co się tu pchać, to spójrzcie na poniższe zdjęcie. Determinacja i upór niektórych pozwala wzmocnić własną wolę. Szacun!

Poznaj inną opcję: Czeskie Skalne Miasto – mroczny i tajemniczy klimat na weekend
Może zainteresuje Cię to: Praga na weekend przez cztery pory roku

Brama Pravcicka – 750 m. n. p. m.

Wysokość na jakiej jest położona może nie jest imponująca, ale to największa naturalna brama skalna w Europie. Wizytówka Parku Narodowego „Szwajcaria Czeska” (České Švýcarsko). Pokonujemy trzy serpentyny, wykuty w skale przesmyk i dochodzimy do bramek (za wstęp na tarasy widokowe zapłacimy w koronach lub euro, odpowiednio 75 koron/3 euro, zniżka dla dzieci, studentów i emerytów). Kilkanaście kroków dzieli nas od dziedzińca. Charakterystycznym elementem łuku skalnego jest okazały otwór o wysokości 16 metrów. Niemal tuż pod nim rozstawiono stoliki. Pobliski bar serwuje mało wyszukany fast food, raczej dla uzupełnienia kalorii niż wnikliwej degustacji. Jest i piwo z kija (25 koron za małe-ciemne).

pravcicka brana widok

Bardziej wyszukane menu jest w restauracji obok. Sokole Gniazdo wybudowano w 1881 r. Kiedyś była to drewniana chatka dla elity. Po wejściu na teren dziedzińca swoje kroki skierowaliśmy na pobliskie tarasy widokowe.

Sokoli hnizdo Sokole Gniazdo Brama Pravcicka

Tarasy widokowe – Pravcicka Brama

Na poniższy punkt dotrzesz po przekroczeniu płatnych bramek. Od razu skręć w lewo w kierunku schodów. Kilka minut i możesz cieszyć oczy panoramą Czeskiej Szwajcarii. Gdy robiliśmy zdjęcie, ktoś przed nami przekornie i z nutą ironii sparafrazował fragment dialogu z filmu Vabank (zobaczycie ten moment tutaj) zaciągając się przy tym powietrzem:  – Mmmm, Alpy, Szwajcaria, tu się oddycha!

Taras widokowy Brama Pravcicka zalatana para 2016
Szwajcaria Czeska panorama z Pravcickiej Bramy

To właśnie z tego miejsca odkrywa przed turystami swój klimat Pravcicka Brama.

Pravcicka Brama

Nieco wcześniej, po przejściu pod łukiem, a między barowymi ławkami, warto zajść na tyły Bramy. Stamtąd spojrzymy na tarasy widokowe położone wyżej i panoramę Czeskiej Szwajcarii z drugiej strony.

Widok na taras widokowy z poziomu Pravicka Brama
brama pravcicka taras widokowy

Jest jeszcze jedno miejsce do którego dotarliśmy. Trudno je nazwać oficjalnym punktem widokowym. Nie prowadzą tu żadne szlaki, żadna ścieżka. To tzw. punkt widokowy „na dziko”. Aby tu dojść, musisz przejść przez barierkę w pobliżu Pravcickiej Bramy, przejść po łuku. Pamiętajcie, że robicie to na własną odpowiedzialność.

Pravcicka Brama panorama na dolinę

Brama Pravicka – Hrensko

Wracamy. Czerwony szlak prowadzący do Hrenska ma długość 5 km. W końcu jest szansa nieco odsapnąć schodząc w dół, choć i wejście nie powodowało specjalnego palenia mięśni w udach. Po drodze trafiamy na śmiałków wjeżdżających na górę wyczynowymi rowerami. Można? Można! Ogołocone pnie świerków budują taki właśnie krajobraz. Ścieżka była niegdyś brukowana. Spływające potoki wody zmieniły jej kształt i formę, co sprawia, że będziecie schodzić zygzakami. Tak, warto włożyć wygodne buty!

czerwony szlak na pravcicka brama z hrensko

Hřensko – 169 m n. p. m.

Miasteczko leży w skalistym kanionie. Tutaj postanowiliśmy zaspokoić pierwszy głód. Wybieramy Restaurace Klepáč, której „atrakcją” jest obracające się koło młyńskie. Nasz wybór mógł być tylko jeden: Smažený sýr s hranolkamitatarskou omáčkou. Zestaw z pozoru skromny (125 korony). Mój tato, który nam towarzyszył, zamówił inną tutejszą klasykę, czyli Knedliczki z gulaszem (95 koron). Mało wyszukane te nasze wybory. Ale jeśli będziecie w pobliżu, zdecydowanie usiądźcie tutaj. Samo Hřensko nie kończy się w tym miejscu. Warto podjechać dalej, do „centrum”, niemal pod nabrzeże granicznej rzeki Łaba.

Smażony ser czyli Smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou

Brama Pravcicka – które wejście na szlak wybrać?

Jak wejść? To już wiecie. Obie trasy mają zbliżoną długość. Każdy z nich oferuje inny poziom atrakcji.  Stopień „trudności”, a właściwie jego braku, zbliżony. Dotarcie do Bramy możliwe jest na dwa sposoby. Pierwszy to start w miejscowości Hrensko. Przyjedziesz autem? Nie warto oszczędzać tu na parkingu, bo miejskie służby szybko dyscyplinują niepokornych, instalując blokadę. Wzdłuż drogi jest kilka niewielkich płatnych postojów. Pomiędzy miejscowościami Hrensko a Mezni Louka kursuje autobus (przystanek jest kilkanaście metrów od Restaurace Klepáč). 2-3 kursy na godzinę. Rozkład jest nieczytelny, co może wprowadzić w konsternację. Bilet kosztuje 19 koron. Po ok. 10-12 minut dojeżdżamy z Hrensko do Mezni Louka (jeśli to tam parkujecie auto).

Hrensko Czechy

Druga opcja wejścia na szlak to start w Mezni Louka. To nasz wybór. My zdecydowaliśmy się właśnie na taką możliwość z uwagi na przyjazd z Wrocławia. Infrastruktura parkingowa jest tu bardziej rozbudowana. Na szlaku są atrakcje dla dzieci (Ścieżka Rysia). A i widoki bardziej urozmaicone w trakcie spaceru. W punkcie informacyjnym przy wejściu otrzymacie mapkę.

Gdzie nocować?

Będziesz tu na weekend? Wybór nie nastręcza problemów. Na booking.com jest blisko 90 obiektów, a airbnb uraczy Cię blisko 40 propozycjami w promieniu 30 km od miasta Hrensko (po czeskiej stronie). Jeśli odpowiednio wcześniej o to zadbasz, możesz pokusić się o nocleg „U Forta” (komfortowe domki-bungalowy tuż przy wejściu na szlak). Upatrzyliśmy sobie inne miejsce – Miri and Karel’s Apartment.

Niestety, urok szukania miejscówek w formule last minute, i do tego kilka dni przed długim weekendem (96% obiektów było zarezerwowanych), sprawił, że nie załapaliśmy się tu na wolne łóżka. Nasz wybór padł na przytulny Penzion Laguna (przez booking.com) w totalnie cichej i spokojnej mieścinie Kunratice. Dojazd do niej już sam w sobie stanowił atrakcję. Blisko jest stamtąd do Ceske Kamenice i Pańskiej Skały. Noc ze śniadaniem dla 3 osób – ok. 220 zł.

 

kunratice pension laguna

Czeska Szwajcaria – drugi dzień

Panská skála

Nie chcieliśmy tracić zbyt wiele czasu, bo resztę drugiego dnia mieliśmy przeznaczone na Bastei i Szwajcarię Saksońską. Dlatego w okolicy, w której nocowaliśmy, odnaleźliśmy jeszcze jedno miejsce, które można zaliczyć do kategorii „naj”. To Panská skála, czyli pagórek położony na wysokości 595 m n. p. m z charakterystyczną bazaltową skałą. Skała położona jest przy szosie na trasie Česká Kamenice – Nowy Bór. Najstarszy taki kompleks nie tylko w Czechach, ale i w Europie. Najchętniej odwiedzany przez turystów w Czechach „twór geologiczny”. Będziemy szczerzy – po przybyciu na miejsce nasze wrażenia trudno określić jako naj. Ot co, dzieło natury wyglądem przypominającę skalne organy kościelne. Zaskakujące są jednak regularne kształty, a niewielki trud włożony w to, by wspiąć się na górę, rekompensują widoki na wzgórza i lasy. 25 minut – tyle poświęciliśmy temu miejscu. Bądźcie ostrożni przy wdrapywaniu się na szczyt. Nie ma tu żadnych barierek.

I najlepiej będzie, jak pojawicie się tuż przed zachodem słońca. Kasia, Marek i ich urocza córka Malwina, z bloga podróżniczego Kasai.eu, których spotkaliśmy w drodze do Wąwozu na spływ łodziami, odwiedzili to miejsce dzień przed nami. Zobacz ich zdjęcie.

Panska Skala Szwajcaria Czeska

Spływ łodzią rzeką Kamenice, czyli jak zobaczyć czeską „Niagarę”

Nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji pierwszego dnia, podjęliśmy próbę dzień później. Powodem była późna pora (ostatni spływ o g. 17), ale też… sami organizatorzy (o tym nieco niżej). Wąwóz można przepłynąć łodzią w obu kierunkach, z prądem i po prąd. Istnieją więc dwie opcje spływu rzeką. Cała trasa zajmuje (w świetle danych na mapie) ok. 105 min, w tym dwie przeprawy łodziami.

Możesz wyruszyć z miejscowości Hrensko, gdzie po przekroczeniu małej kładki na rzece Kamenice skręcasz w lewo, tuż obok białego budynku i podążasz wzdłuż rzeczki. Zobacz to miejsce tutaj. Druga propozycja jest dla osób będących w Mezni Louka (tam skąd rusza czerwony szlak na Bramę). W tym przypadku należy wejść na niebieski szlak (zobaczysz to miejsce tu), który malowniczą, leśną trasą, wiodący kładkami zawieszonymi na skałach (prawie jak Caminito del Rey), poprowadzi na na pierwszą stację z łodziami.

Niebieski szlak przeprawa łodzią Czeska Szwajcaria
Czeska Szwajcaria szlak czerwony do Hrensko
Niebieski szlak przeprawa łodzią Czeska Szwajcaria Divouka Souteska

Po ok. 35 minutach dotrzesz do punktu pierwszej przeprawy. Jej koszt to odpowiednio 60 koron (1. odcinek – Divouka Souteska, ok. 450 metrów długości) i 80 koron (2. odcinek – Edmundova Souteska, ok. 1 km długości).

divouka souteska spływ wąwozem łodzią

Sama przeprawa łodzią to łącznie 30 minut relaksującego spływu okraszone anegdotami flisaka, na przemian w języku czeskim i niemieckim. Taktyka i pomysły takie same jak w czeskim Skalnym Mieście. Rozrywką dla turystów ma być poszukiwanie tajemniczych postaci, kształtów i twarzy w zarysach skalnych. Cieszy to głównie najmłodszych.

Wąwóz Edmunda Czeska Szwajcaria 2 Spływ Edmundova Souteska Edmundova Souteska
20160814_133622-1

Pomiędzy pierwszym a drugim punktem z którego odpływają łodzie, trafiamy na niewielki dziedziniec.

Wąwóz Edmunda Czeska Szwajcaria

Czeska Niagara

Wielki wodny siur. Ach, ci lokalni marketingowcy… Cuda tworzą, by przyciągnąć turystów. Nie będziemy zdradzać jak ona powstaje. Jest małą atrakcją przy pokonywaniu drugiego odcinka (Edmundova Souteska) spływu łodzią.

czeska niagara

Pisaliśmy na początku, że organizatorzy spływu nie idą turyście na rękę. O co więc chodzi? Jeżeli masz zamiar przepłynąć łodziami rzekę Kamenice idąc z Hrensko, ostatnia łódka odpływa o 17.30. Po dotarciu do drugiego punktu – Divouka Souteska, okazuje się, że ostatnia łajba odpływa o… 16.30. Nie ma więc możliwości by całą rzekę przepłynąć jednocześnie. Pozostaje opcja przejścia zielonym szlakiem do Mezni Louka. Co to oznacza dla Was? Jeśli spływ planujesz po południu, lepiej zacząć go od Mezni Louka. Jeśli zrobisz to rano, potraktuj naszą radę za zbędne czepialstwo.

Kolejny przystanek – Szwajcaria Saksońska

Dwa dni w otoczeniu Czeskiej Szwajcarii to jak na pierwsze jej poznanie – w naszym odczuciu – wystarczający czas. Nie warto też łapać wszystkie sroki (atrakcje) za jeden ogon. Ustal swój własny rytm, wspólnie z bliskimi osobami, na pobyt w tym miejscu. Trudno tu też o porywające historie, bo Czeska Szwajcaria jest, po prostu,  doskonałym i mało wymagającym miejscem, by aktywnie spędzić czas, oderwać się od biurek i codziennych stresów.

Jednak w subiektywnym małym porównaniu to Szwajcaria Saksońska zrobiła na nas większe wrażenie. Czyżby magia mostu w Bastei? Drugą połowę dnia spędziliśmy 20 km dalej, po niemieckiej stronie. O tym już w osobnym wpisie.

Co nas zaskoczyło? Kiedy najlepiej się tam pojawić by uniknąć tłumów? Jak dotrzeć do Bastei by się zmęczyć/nie zmęczyć?

Zobaczcie co zatrzymaliśmy w kadrze.

Bastei Szwajcaria Saksońska

 

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Czeska Szwajcaria nie tylko na jeden dzień

  1. Przy wejściu na Pravcicką Bramę od Mezni Louka można pojechać 2km drogą za hotelem i parkingiem, zostawić auto na darmowym parkingu i wejść na żółty szlak, na którym nie ma ludzi,a który jest krótszy o 1km ☺

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s