Spacerem po Esteponie, czyli tropem kwiatów i street artu [wideo+zdjęcia]

To mała Andaluzja w pigułce. Przyciąga kameralnym klimatem, spokojem, kolorami, zapachem kwiatów i… 25 niezwykłymi muralami. Fasady domów posłużyły artystom jako wielkie płótna. Jeden z nich jest największy w Hiszpanii. Wybierzesz się z nami na spacer po Esteponie? Odnajdziesz też dwa polskie akcenty w tym mieście. Sprawdź, co będzie się działo w Esteponie w lipcu 2017 roku!

Wiecie jak pachnie Andaluzja po deszczu? Bo w maju to prawdziwa rzadkość. Podkreślał to chyba każdy Hiszpan, którego spotkaliśmy. W hostelu La Casa Mata Central w Maladze, Simmone, z recepcji, z bezradności rozłożył ręce, gdy zobaczył nasze zmartwione miny. W trakcie majowej 7-dniowej eskapady samochodem padało przez 4 dni. Pech to pech. Jak pazerni słońca zmienialiśmy co chwilę plan, by w słoneczne dni trafić w miejsca wyjątkowe. I tak pojawiliśmy się w Esteponie, czy w otwartym dla turystów, po 15 latach, kanionie Caminito del Rey (o nim piszemy tutaj).

Andaluzja w pigułce

Estepona, zdaniem przyjezdnych, to taka prawdziwa Andaluzja. Nieudawana. Autentyczna. Mury zdobią donice z kwiatami. Wokół festiwal kolorów i różnych odmian kwiatów. Pelargonie to jedna z nich. Horyzont miasta nie jest usiany lasem wieżowców i hoteli, jak w pobliskim Torremolinos. Odnaleźliśmy tu ciasne uliczki i przytulne, niewielkie place. Zachwyciło nas coś jeszcze!

estepona andaluzja przewodnik
estepona andaluzja blog

Atrakcje Andaluzji

Chcemy Ci pokazać subiektywny wybór najciekawszych atrakcji Estepony.

  • Podążysz śladem street artu. Piechotą dotarliśmy do 9 z 25 ulicznych dzieł sztuki.
  • Lubisz wideo? Zobacz naszą wideopocztówkę (pod koniec wpisu). Pokażemy Ci miejsca opisane i nieopisane poniżej, z nieco innej perspektywy.
  • Przekonasz się jak wygląda Estepona w słońcu i w deszczu.
  • Co czaruje podczas turystę spaceru i jaki detal (prócz kolorowych donic) dostrzeżesz niemal na każdy rogu, fasadach budynków.

Co ma wspólnego z Esteponą Wisława Szymborska?  Podsuwamy Ci pomysł na poetycki spacer. Szczegóły zdradzamy pod wideopocztówką.

Wyróżnij się, albo zgiń. Pewnie znasz to powiedzenie. A co ma z tym wspólnego Estepona? 63 tysięczne miasto w niecodzienny sposób chce przyciągnąć uwagę turystów. Prawie tak jak Juzcar, o którym pisaliśmy tutaj, a wideopocztówkę z andaluzyjskiej wioski obejrzyjcie w tym miejscu. Za sprawą niebieskiej farby miasteczko stało się Wioską Smerfów. W Esteponie wzięto chyba sobie to do serca. Czyżby aura jaką roztacza się nad „Andaluzja w pigułce” nie wystarczała?

Dziś kuszenie masowego turysty może przybrać osobliwe formy. Ktoś wymyślił, by oddać lokalnym artystom ściany budynków. Postawiono na street art. I to jaki!  Powstało 25 niezwykle realistycznych murali. Zobaczyliśmy te najbardziej spektakularne, w tym jeden, największy w Hiszpanii, bo rozłożony na 6 budynkach.  No ale po kolei. Nasz spacer zaczęliśmy przy jednej z główny arterii miasta – Avenida Juan Carlos I w pobliżu Parque de la Constitucion. Cel – Plaza de las Flores. Stamtąd ruszamy trasą „Ruta de los Murales” (trasa śladem murali).

Na zachętę spójrz na ten, który nam spodobał się najbardziej.
„Regando el Jardin”
. Autor: Jose Fernandez Rios. Jaką wymowę ma te mural? Zostań z nami!

regando el jardin ruta de las murales estepona andalucia

Feeria barw, festiwal donic

Zanim jednak docieramy do Plaza de las Flores wciskamy się w historyczne centrum miasteczka. Przed nami Calle Chorro. Skręcamy w prawo, w lewo. Lekko wznoszące się brukowane uliczki prowadzą nas do celu, wgłąb, w pobliże lokalnej Hali Targowej – Mercado de Abastos. W sąsiedztwie dzieciaki wybiegają z miejscowej szkoły. Po obu stronach bielone fasady i rzędy kolorowych donic. Historyczne miasteczko zajmuje niewielki obszar. Dzięki temu odkrywamy kilka miejsc o różnych porach dnia. A bardziej precyzyjnie, w deszczu i w słońcu. Spójrzcie na Calle Santa Anna.

uliczki estepony andaluzja hiszpania

Estepona opustoszała. Co za luksus. Soczysta zieleń otacza nas na każdym rogu – jeszcze nie jest spalona mocnym, letnim słońcem. Miasto jest zadbane, czyste. Widać spory trud, jaki wkładają mieszkańcy, by pozostawić po sobie dobre wrażenie.

uliczki Estepony Andaluzja
Calles tipicas Estepona AndaluciaEstepona Andaluzja

Wszystko przypomina jedną wielką dekorację. Wbrew pozorom nie jest to spektakl pod turystów. Taka jest autentyczna Andaluzja. Nawet przypomina o tym niewielka tabliczka, jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości.

Calles tipicas Estepona
Plaza Augusto Suárez Estepona

Plaza de la Flores

Niewielki, przytulny, kameralny plac, gdzie centralnym punktem jest skromna fontanna, położona w sercu Starówki. To miejsce z rodzaju tych, które są pocztówkową wizytówką miasta. Przez lata plac zmieniał swoją nazwę, od Placu Konstytucji, Placu Jose Antonio, by ostatecznie stać się Kwiatowym. Wokół niewielkiego pierścienia ledwie kilka kawiarenek i knajp. Leniwie. Spokojnie. Nikt nie spogląda w strumień wody płynący z fontanny, a tym bardziej w kierunku rozpadającej się pobliskiej kamienicy. Tego dnia każdy patrzy w niebo szukając słońca.

Nawiasem mówiąc, jak powiedzieliby Anglicy o tym placu: „Lovely square”. I w zasadzie to wszystko. W szkolnej skali przyznajemy temu miejscu mocną 4-kę. Atrakcje Estepony są gdzie indziej.

Plaza de las Flores Estepona Andalucia

Kilka kroków obok fontanny jest Casa de las Tejerinas. Dziś w XVIII-wiecznej kamienicy mieści się punkt informacji turystycznej. Bierzemy mapkę Los Rutas Murales i idziemy na kawę. Czarujemy rzeczywistość (wspominaliśmy o tym „motywie” w relacji z Juzcar). Przemierzamy zaledwie kilka kroków. Przed nami Placa Dr. Arce. Małe, urocze patio. Siadamy w kawiarni. Bierzemy gofra i kawę. Godzinę później powoli wychodzi słońce.

Kawiarnia na Placa Dr. Arce
Zalatana Para w Andaluzji

Historyczne centrum Estepony

W najdłuższym fragmencie ma niewiele ponad 1 km. Nie włożysz dużo wysiłku, by dać się zgubić w uliczkach tego miasta. Spacer po Esteponie w takim wydaniu, to jak obcowanie z muzeum pod gołym niebem. Zanurzyliśmy się i nie mogliśmy oderwać oczu od wysublimowanej urody tego miasta. I detali, które znamy z Portugalii. Tutaj służą mieszkańcom w różnych celach. Piszemy o tym niżej.

Estepona Espana Andalucia
Andalucia Espana

Azulejos

Jeśli kojarzysz architekturę miast czy uroki wiosek w Hiszpanii lub Portugalii pewnie kojarzysz te płytki ceramiczne. Małe artystyczne dzieła zdobią głównie fasady domów, kaplic i kościołów, a w portugalskim Porto wnętrze dworca São Bento (chyba najpiękniejszy na Świecie). Wpisały się mocno w krajobraz Półwyspu Iberyjskiego. W Esteponie nie tylko podnoszą walory estetyczne miasta, ale służą mieszkańcom, by reklamować swój biznes. Jaki to prosty, atrakcyjny sposób, by nie szpecić ścian mało estetycznymi reklamami z plexi. Pokryte błyszczącym szkliwem ceramika reklamuje założoną w 1880 roku aptekę w pobliżu Plaza San Francisco czy miejscowy zakład optyczny. Właściciele apteki dumnie dzielą się tym, co najcenniejsze – dziedzictwem tego miejsca.

Estetyka wpadająca w oko.

Argos Optica Estepona

Może zainteresuje Cię inny nasz wpis: Porto – melancholijny antykwariat [wideo+zdjęcia]
Wideo z Portugalii: Gdzie jest magia Lizbony?

Ruta de Los Murales. Hiszpański street art.

To w sumie 25 wielkoformatowych murali rozsianych po całym mieście. Niewiele wysiłku włożycie, by dać się zgubić w uliczkach tego miasta. Ma to swoje plusy, ale i minusy. Większość wielkoformatowych murali znajduje się poza historycznym centrum, na blokach mieszkalnych. Z drugiej strony, jeśli macie czas i zapał możecie dać się ponieść sztuce na powietrzu. Dwa najdalej położone od siebie murale (nr 1 i 25) dzieli ok. 3 km.

los rutas murales estepona
źródło mapy: Estepona.es. Całą mapą zobaczysz tutaj.

Po przejściu Calle Cardenal Herrera Oria trafiamy od razu na kilka murali. Niezwykle realistyczne, proste w swojej formie. Przez chwilę mamy złudzenie, że te przedstawiające bugenwille, typowe dla Andaluzji pnącza, nie są elementem wyobraźni autora, a żywym organizmem.

„Reflejos del Jardin”. Autor: Jose Fernandez Rios

Grupę kilku murali oddano w całości na początku 2016 roku. Rozmieszczone na 7 budynkach otaczają Ogród Botaniczny Orquidario. Ich łączna powierzchnia to prawie 4200 metrów kw. Bugenwille, kwiaty w donicach, palmy, kolory Andaluzji. Z tego dumny jest artysta i te elementy zapragnął wpleść w miejską tkankę.


„Madre Amorosa” oraz „La Mirada de un Niño”. Autor: Francisco Alarcón.

Tuż obok. Po przeciwległej stronie. Pojawiły się na dwóch ścianach przy Calle Terazza w 2013 roku. W tonacji bieli, szarości i czerni ilustrują dziecięcą kreatywność i potrzebę „osobistego rozwoju”.

Madre Amorosa y La Mirada de Un Nino Estepona

„Dia da Pesca”. Autor: Jose Fernandez Rios.

Pozornie temat banalny – dzień z życia miejscowego rybaka. Wykonanie porywające. Mural jest największy w Hiszpanii. Najbardziej okazały. Niepowtarzalny. Wypływająca się z wyobraźni autora praca zajęła blisko 1000 metrów kw. Mural rozciągnięty jest na 6 budynkach. Spoglądanie z odpowiedniego kąta odsłania go w całej okazałości. Musisz przyjąć tu właściwą perspektywę.

Dia da Pesca Estepona

W listopadzie 2014 r. światło dzienne ujrzał mural, który już dostrzegliście na początku wpisu. Optyczna iluzja na Avenida Andalucia przedstawia dziewczynkę podlewająca drzewo. Mariaż sztuki z rzeczywistością. Co autor miał na myśli? Mural ma symbolizować nadzieje i wiarę w to, że młode pokolenie nie pozostanie obojętne wobec przyrody.

20160509_163947-1

„La Huerta de Irene”. Autor:  Encarna de Hoyos.

Kilkaset metrów dalej, także przy Avenida Andalucia na fasadzie przedszkola Los Pitufos (Wioska Smerfów), tuż za rogiem, wpadamy na idylliczny obrazek. Mural pojawił się w kwietniu 2015 r. a ilustruje rolnicze oblicze Estepony.

La Huerta de Irene ESTEPONA

Poznaj niezwykłą wioskę w Andaluzji: Byliśmy w Wiosce Smerfów [wideo+zdjęcia]

„Tiempos de Claridad”.
Autor: Ana Cecilia Salinas

Mniej realistyczny, bardziej impresjonistyczny.  Ale także wymaga spojrzenia z odpowiedniej perspektywy. Praca przedstawia naturalną scenerię okolic Estepony.

Tiempos de Claridad Estepona

„La Poda de la Bugenvilla”. Autor: Jose Fernandez Rios.

Trzeci mural tego artysty w naszym spacerowym zestawieniu. I znów uwielbienie dla natury. Egzotyczna, kolorowa i soczysta bugenwilla jest pierwszoplanowym bohaterem. Nawiasem mówiąc to pnącze porasta fasady, pnie się po ścianach. Autor wykorzystał ten motyw i namalował swoje dzieło na elewacji miejscowej szkoły. Rozpostarty na 300 metrach kw. prezentuje ogrodnika wspiętego na drabinie, przycinającego krzew.

Niby proste, ale zachwyca formą.

LA PODA DE LA BUGANVILLA estepona

Tęcza. Cza-cza-cza.

Naturalny „mural”. Nietrwały. Bo ledwie 1-minutowy. Na miejscowych nie robiący wrażenia. Biegali wzdłuż deptaku. Smętnie spoglądali pod nogi, prowadzili psy na smyczy. No przecież tu tak rzadko pada – pomyśleliśmy. To się już szybko nie przydarzy. Uwierzycie, że widoczna na zdjęciu kobieta, ani na chwilę nie obejrzała się za siebie?

Daj się uwieść urokowi Andaluzji. Czy udało się nam Ciebie przekonać?

20160509_183055-1

Zobacz także: Barcelona jest sexy. Spacerowa trasa na 3 dni [wideo+zdjęcia]

10 artystów i 10 murali malowanych w ciągu 10 dni

Przez ostatnie pięć lat Estepona przeszła prawdziwą metamorfozę. Wypiękniała. Nabrała niepowtarzalnego charakteru. Miasto przyciąga muralami i street artem. Ratusz ten atut stara się wykorzystać organizując międzynarodowy konkurs murali. Wyłoni on 10. artystów, którzy symultanicznie  wykonają swoje prace w przestrzeni miejskiej na trasie „Ruta de Los Murales”. Uczestnicy mogą prezentować swoje projekty do 31 marca. Wyłonione prace zostaną zaprezentowane 15 maja, a pojawią się na murach już w lipcu.

Główne wygrane to 10 000 i 5 000 euro. Więcej szczegółów na temat konkursu, zasad preselekcji, nagród, terminów odnajdziesz tutaj.

Film z Andaluzji

Na deser – Ruta de la Poesia

Spacer ulicami Estepony dostarczył nam tylu wrażeń, że wszystkich nie opiszemy. Nie udało nam się dotrzeć wszędzie. Co chcemy Ci zarekomendować? Wydawać by się mogło, że donice z kwiatami, bielone fasady, brukowane uliczki, lokalna kuchnia w zupełności wystarczą by zachęcić i zwabić łakomego Andaluzji turystę. Takim dziedzictwem region chętnie się dzieli. Estepona kusi czymś jeszcze – poezją. Wiesz, nawet jeśli nie jesteś miłośnikiem tego gatunku, to nie przejdziesz obok tego obojętnie. Bo jest tu polski akcent. A nawet dwa.

Zainicjowana w 2013 r. trasa liczy 22 dzieła wybitnych poetów – wśród nich „Nic dwa razy się nie zdarza” Wisławy Szymborskiej. Ten, jak i pozostałe wiersze umieszczono na ceramicznych płytkach azulejos.

Gdzie i jak prowadzi „Poetycka trasa”? Podobnie jak przy muralach płytki zdobią fasady domów. Odnajdziesz je w historycznym centrum, ale i poza jego granicami. Cała mapka jest tutaj. A jaki jest ten drugi polski akcent? To Aleksandra Broch, dbająca o promocję miasteczka i zarządzająca informacją turystyczną. Polski bastion w Andaluzji. Zaskoczyła nas mailem i dwoma powyższymi zdjęciami. Dziękujemy za możliwość publikacji!

To kiedy wpiszesz Andaluzję w Twój wakacyjno-urlopowy planner?

Reklamy

6 uwag do wpisu “Spacerem po Esteponie, czyli tropem kwiatów i street artu [wideo+zdjęcia]

  1. Kolejne miasto, do którego koniecznie muszę pojechać i obfocić. 🙂 I może też uda mi się zjeść tego obłędnego gofra na Placa Dr. Arce! Andaluzja kojarzyła mi się głównie z Alhambrą, a tu proszę – są jeszcze inne piękne niespodzianki.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Jestem wielką fanką Waszych filmów, ale nie tylko, ponieważ zdjęcia robicie rónież wspaniałe. Gratuluję i przyznaję, że po Waszej relacji zapragnęłam czym prędzej odwiedzić tą część Hiszpanii. Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s