Weekend w Pradze na cztery pory roku

Regularnie odwiedzamy to miasto, by odkrywać je o każdej porze roku – na nowo. Byliśmy wiosną i latem. Pora na jesień. Ale pamiętajcie, że nie jedzie się tam tylko po to, by się najeść i napić. To miasto zaskakuje za każdym razem, a sami Czesi lubią prowokacje i skandale. Dlaczego tylko tu zobaczycie najbardziej wypolerowanego… fallusa na świecie? Która pora roku na wizytę jest najlepsza? Zobaczcie nasze TOP 8 na końcu wpisu!

Praga na weekend Zalatana Para

Dialog poprzedzony kilkukrotnych wzdychaniem…

Łukasz: Pamiętasz nasz pierwszy wyjazd do Pragi?
Asia: Taaaa… Częściej trzymałeś w ręce aparat niż mnie.
Łukasz: No ale znaliśmy się raptem kilka tygodni. Byłem trochę… onieśmielony?
Asia: Mną czy Pragą?
Łukasz:

Zanim zahaczymy od jesienne klimaty, chętnie przedstawimy Wam w skrócie, jak wygląda stolica Czech WIOSNĄ i LATEM.

Co warto zobaczyć w Pradze?

praga gif
Charles Bridge Afternoon Most Karola wieczór 2014
praga gif2

Praga wiosną

Rok 2009. Za cel naszej pierwszej wspólnej wycieczki obraliśmy stolicę Czech. Dziś przyznaje – dałem ciała! Praga to miasto, które jest esencją romantyzmu. A ja, zamiast wbić się w ten schemat i podsycać płomień miłości, częściej niż w oczy Asi patrzyłem w wizjer lustrzanki. Tymczasem przy pierwszej wizycie, i do tego z podtekstem romantycznym, koniecznie trzeba odwiedzić Vojanovy Sady (10 min spacerek od Mostu Karola). Ogród poprzecinany siecią uliczek to wymarzony plener na postój, sesję fotograficzną, czy po prostu, kontemplacje w otoczeniu miejskiej przyrody. Śladem kontrowersyjnej sztuki Davida Cernego podążyliśmy na Kampę, w pobliżu Małej Strany. Raczkujące bobasy z kodem kreskowym zamiast twarzy na długo zapadają w pamięć, a w dzielnicy Žižkov, od 2000 r. wspinają się też po wieży telewizyjnej. W tamtym czasie, latem, skorzystaliśmy z rekomendacji i nocowaliśmy w Hostelu Strachov. Latem pokoje w akademikach służą turystom – low cost w czystej postaci.

Skupiałem się wtedy bardziej na migawce i przysłonie. Szukałem najlepszych kadrów. Byłem przez to jakby trochę z boku. Nie zdawałem sobie jeszcze sprawy, jak ważne są takie wyjazdy, by doskonalić umiejętność bycia razem (jak widzicie, facet uczy się całe życie). Miałem czas na to by te braki nadrobić: wiosną, latem i… jesienią. I nie tylko w Pradze.

DSC00296_Dxo

Praga latem

W sierpniu 2014 odwiedziliśmy stolicę ciemnego piwa wspólnie po raz drugi. Testowaliśmy przewoźnika Simple Express (polecamy, mega wygodna opcja). W dużym skrócie: płynęliśmy rowerem wodnym po Wełtawie (200 koron/1 h), weszliśmy na praską Wieżę Eiffela (Petřín, wysokość: 60 metrów), spędziliśmy kilka chwil w praskiej dzielnicy Žižkov, określanej jako Praga-Pragi. Warto tu odwiedzić Hostinec u Vodoucha, który serwuje mnóstwo gatunków piwa, a za przeciętny posiłek nie zapłacicie więcej jak 100 koron.

Gottland Praga
Czech zmarzlina

Schodząc z praskiego Hradu w kierunku Wełtawy, każdy z Was trafi na staré zámecké schody. Kulinarnie odlecieliśmy podjadając słodkiego Trdelnika i popijając go ciemnym Kozlem. Wpakowaliśmy się jednak w sam kocioł turystycznego szczytu. Nie napiszemy mimo to: Nie idźcie tą drogą! Warto mieć na uwadze, że latem w Pradze jest niezwykle tłoczno. Most Karola pęka w schwach. Także latem przekonaliśmy się dobitnie, czym jest czeski gust i estetyka, kiedy tuż przed wyjazdem weszliśmy do toalet na Dworcu Florenc. Mam w pamięci czechosłowackie seriale dla dzieci (Arabeska) więc jakoś nie mogę wykorzenić z pamięci tych skojarzeń: lekko przaśnej, socrealistycznej rzeczywistości. Ten duch jest wiecznie żywy. Krótkie wideo z Karelem Gottem w tle zobaczycie tutaj.

Petří Tower Prague Zalatana Para blog
Staré zámecké schody Zalatana Paras blog
Rower wodny Praga Zalatana Para

Uliczki Małej Strany, czyli historycznej dzielnicy Pragi, to punkt obowiązkowy na trasie praskiego spaceru. Zaglądajcie tam, gdzie turyści się nie pojawiają. Czasem warto wejść do otwartej bramy, zejść z utartych szlaków.

Praga jesienią

Październik naszpikowany był weekendowymi wyjazdami. Nie byliśmy pewni, czy starczy nam sił, by ogarnąć to miasto. I wiecie co, poczuliśmy się o tej porze roku, jakbyśmy do Pragi przyjechali z czystą matrycą. Może udzieliła nam się jesienna feeria barw, lekko mroźne powietrze, które dodatkowo w okolicach ul. Havelskiej mieszało się z aromatem czekolady i grzanego wina serwowanego z ulicznych straganów. Postanowiliśmy podążać zupełnie innymi trasami, odkryć jedną knajpę oraz wrócić w miejsce, które poznaliśmy 5 lat temu, czyli Strahovský klášter z panoramą na Hradczany. Poczuliśmy się jakbyśmy odkryli Pragę na nowo. Tak,  jesień jest najlepsza, by odwiedzić stolicę Czech. No… może jeszcze wiosna.

Zahrada Na valech ogrody
Strahovský klášter Strachowski klasztor Praga
ul. Nerudowa Praga

Kiedy byliśmy: 10-11 października 2015
Przejazd autobusem Lux Express: Wrocław > Praga >Wrocław:  58 zł/os. w 2 strony
Całodobowy bilet komunikacji miejskiej: 110 koron/1 os.
Koszt i miejsce noclegu:
90 zł/noc za 2 os., Hostel Dakura

Czeski luz i dystans. Widać go na ulicach i w sztuce. Za to uwielbiamy ten kraj. Organizując pobyt w Pradze można wygospodarować czas, by podążać śladami prac Davida Cernego. Artysta jest magnesem przyciągającym turystów z całego świata. Ma gdzieś (żeby nie powiedzieć w d…e) poprawność polityczną i dobry smak. Prowokuje. Tak jak choćby rzeźbą Wisielec na ul. Husa.

Wisielec David Cerny

Muzeum Zabawek – dziedziniec

Przez 5 lat omijaliśmy to miejsce, nie zachodząc do środka. Tak po prostu. Ale spacerując ul. Jiřską, w pobliżu praskiego zamku, może się zdarzyć, że w ucho wpadnie Wam salwa śmiechu dobiegająca z dziedzińca. Tak było teraz. Zwróciła naszą uwagę rzeźba nagiego chłopca autorstwa Milosa Zeta, z wyraźnie przetartą jedną częścią ciała. Wokół tłum zawstydzonych turystów, śmiejących się pod nosem Azjatów. I ci odważni, którzy zdecydowali się dotknąć. Nawiasem mówiąc, w naszej polskiej rzeczywistości taka instalacja dość szybko zniknęłaby z widoku publicznego. Chyba nie  musicie zgadywać „dlaczego”.  Czy to przez polski konserwatyzm? Gdy staliśmy obok ktoś w tle rzucił: Potrzyj go, to wrócisz do Pragi! Pytanie: dlaczego robią to głównie kobiety?

Golden Penis Praga
Golden Penis i turyści Praga

Artyści uliczni

Są w każdym mieście. Niezmiennie zaskakują, bawią, a bywa, że wprawiają w osłupienie. Zastanawialiśmy się, czy Praga czymś wyróżnia się na tle innych miast? Czy zalewa ją także grupa tandeciarzy, którzy nijak mają się do charakteru tego miasta? Niestety, są i tacy. A że każdy ma swój sposób na zarabianie, to spotkamy i znakomite czeskie mini kapele, ale i ulicznych błaznów.

Alexomb
20151010_100330_Dxo 20151010_100508_Dxo 20151010_100558_Dxo
Hradczany
praga most karola_Dxo

Gdzie zjeść w Pradze?

To temat rzeka, bo mapa kulinarna w Pradze nabita jest miejscami, których nie da się ogarnąć nawet w tydzień. Był jednak lokal, który koniecznie chcieliśmy poznać. Havelska Koruna to knajpa z dość sprytnie skonstruowanym menu (o tym nieco niżej). Lokal oferuje swojskie specjały kuchni czeskiej, która – co tu dużo mówić – do lekkich nie należy. Ale ile radości jest, i przy talerzu, i wtedy, gdy przychodzi do płacenia. Bo gdzie w Polsce znajdziemy w przytulnej knajpie ciemnego Kozla za  mniej niż 5 zł? Dla porządku napiszemy, że Pilsner Urquel kosztuje… 38 koron (ok. 6 zł).

Havelska Koruna Praga Zalatana Praga

Przed wejściem w gablocie jest menu w języku polskim. Po wejściu do środka słyszymy Dobry Den, a do ręki dostajemy czystą kartkę. W środku multikulturowo. Lokal działa jak open bar. Pochodzimy tam gdzie nam pasuje, i zamawiamy to co chcemy. Na blankiecie pojawia się rząd cyfr, ale nie kwoty. Dlatego pilnujcie się, by nie „popłynąć”, bo płaci się przy wyjściu. Biorąc choćby knedliki dostajemy automatycznie na talerzu 4 sztuki. Warto pamiętać, że płacimy za każdego knedlika z osobna. Fenomalny okazał się pikantny gulasz, który doskonale nas rozgrzał. Smażony ser i z tatarską omacką to absolutna pozycja do skosztowania. Mimo kolejek obsługa niezwykle sprawna i bardzo życzliwa. No, to już wiecie, gdzie warto zajrzeć. Minus: nie można płacić tu kartą. A jak to wygląda wewnątrz?

Strachowski klasztor z panoramą na Pragę

Ostatnie kilka godzin  poświeciliśmy na wizytę w miejscu, które jest jednym z ciekawszych punktów widokowych w Pradze. Po drodze jednak wstąpiliśmy na dziedziniec zabytkowego klasztoru na Hradczanach. Jak podają sami Czesi na terenie tego kompleksu kręcono hollywodzkie thrillery. Tego dnia akurat spotkały się na dziedzińcu dwa Lwy – nikt nie ucierpiał.

Zalatana Para Praga Strachowski Klasztor

Zegar orloj

Praski zegar astronomiczny jest przereklamowany. Koniec i kropka. Tak jak syrenka w Kopenhadze. Owszem pochodzący z XV wieku zegar znajdujący się na południowej ścianie Ratusza Staromiejskiego jest cennym zabytkiem i jednym z bardziej znanych w Pradze. W weekend, podczas naszego pobytu zegar obchodził 605. urodziny. Przekazywana z ust do ust legenda o wspaniałym pokazie, o każdej pełnej godzinie, sprawia, że gromadzą się tam tłumy. Bo rzekomo pokaz, trwający raptem kilkanaście sekund, „zapiera dech w piersiach”

Turyści czekają na pokaz Zegar Orloj Praga

Po lewej Hradczany, po prawej w oddali „największa wiertarka w Czechach” jak określana jest wieża telewizyjna na Zizkovie, a poniżej jesienny klimat i krzewy winorośli. Trochę metafizyki w tej Pradze jest, ale jeśli ktoś dalej będzie pytał, co tworzy klimat danego miasta, to m.in. takie widoki. Tutaj dodatkowe gadanie jest zbędne. O jakiej porze roku chcielibyście odwiedzić Pragę?

12247847_10153472868808110_5350512639232246050_o

Atrakcje Pragi – podsumowanie

Nie ma takiej stolicy w Europie, która tak mocno przypadła nam do gustu. Jest Rzym, Lizbona, Paryż, Amsterdam. Równie co Budapeszt, także Pragę uznajemy za faworyta na weekendowy wypad. Czy coś w tym mieście wkurza? Może Wy nam podpowiecie? Bez względu na to, czy jest to Praga w jeden dzień czy na weekend, odkryliśmy miejsca, która stanowią turystyczne crème de la crème stolicy Czech.

Jeśli mielibyśmy wskazać TOP miejsc i atrakcji przy pierwszej wizycie w Pradze, to możemy subiektywnie wskazać:

1. Strahovský klášter – świetne miejsca na zakończenie/początek pobytu w Pradze. Wspaniała panorama miasta. Można podziwiać odwiedzone już wcześniej miejsca lub zobaczyć co nas czeka.
2. Rowery wodne na Wełtawie. Świetny sposób na relaks w sercu miasta. Idealna opcja na upalne dni w stolicy Czech z pięknymi widokami w tle.
3. Obiad/ kolacja w knajpie Havelska Koruna. Fajny, luźny klimat, pyszna swojska czeska kuchnia. Ceny przyzwoite, a wszystko może być podlane ciemnym Kozlem lub Pilsnerem.
4. Hradczany i Mała Strana. 2 godzinny spacer to absolutne minimum.
5. Parki i ogrody. Vojanovy Sady są jednym z wielu zielonych płuc tego miasta. Równie pięknie prezentują się spacerowe uliczki w cieniu praskiego Zamku.
6. Wieża Petřín. Zrobiona na wzór paryskiej Wieży Eiffela jest wyjątkowym punktem widokowym.
7. Dzielnica Žižkov. Dotarła tu sztuka Davida Cernego i znakomita czeska gastronomia. Wieża telewizyjna to kolejny, ciekawy punkt widokowy na panoramę Pragi.
8. Wzgórze Letna. Dziś porusza się tam metronom. Kiedyś stał 30-metrowy pomnik Stalina. Obecnie spotykają się tam młodzi, którzy na zupełnym luzie popijają czeskie piwko, a na pobliskich schodach i murkach jeżdżą na deskorolkach. Ze wzgórza rozpościera się panorama na Pragę, Wełtawę. Dostrzeżecie też Most Karola z oddali.

Tak, wiemy, tematu nie wyczerpiemy. Co Wam podoba się w Pradze?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s